Międzynarodowe Targi Gdańskie
Strona głównaKalendarz imprezAKTUALNOŚCIFirmaCentrum TargoweUsługiKontakt

AMBERMART
12. Międzynarodowe Targi Bursztynu
English


O TARGACH
KATALOG WYSTAWCÓW
MEDIA
SERWIS
KONKURSY I NAGRODY
GALERIA FOTO
SEMINARIA
Piszą o nas


Targi i imprezy:





amberif 2011


SPEKTROMETR PODCZERWIENI

BURSZTYN TO CZY NIE?

Dzięki tej maszynie w pół minuty można stwierdzić – czy to bursztyn, czy bursztyn jedynie udaje. Pierwszy raz na bursztynowych targach w Gdańsku prezentowana jest maszyna, która bez uszkodzenia próbki bada prawdziwość żywicy kopalnej.

Gdyby okazała się przydatna, byłby to nieprawdopodobnie przydatny przełom w wykrywaniu falsyfikatów i szybkiej identyfikacji rodzajów żywic proponowanych na targach – mówi prof. Barbara Kosmowska-Ceranowicz, geolog, który w Muzeum Ziemi PAN w Warszawie pracuje od 1956 roku, gość specjalny i konsultant targów.

 

Spektometr podczerwieni przywiozła do targowego Laboratorium Bursztynu firma Spectro-Lab, polski przedstawiciel amerykańskiego producenta Thermo Scientific. Urządzenie to jest niewiele większe od drukarki. Na płytce odbiciowej z kryształem diamentowym kładzie się próbkę, po czym przykłada do niej docisk, wyglądający jak długopis, aby wiązka promieniowania odbiła się od próbki. Na ekranie komputera ukazuje się rejestracja widma podczerwieni w postaci wykresu.

– Do interpretacji widma potrzebny jest specjalista – przyznaje Dariusz Wysiecki z firmy Spectro-Lab, obsługujący urządzenie – gdyż bursztyn ma bardzo wiele odmian, co utrudnia interpretację.

 

Prof. Barbara Kosmowska-Ceranowicz potwierdza: bursztyn rozpoznać trudno i coraz trudniej. Na rynku wciąż pojawiają się nowe materiały, które udają bursztyn, a specjalistom coraz trudniej dać sobie z nimi radę. Do tworzywa na przykład dodaje się nieco bursztynu, aby aparatura wykryła jego obecność. Na rynku pojawia się coraz więcej kopalu z Kolumbii, żywicy, której nie można nazwać jeszcze bursztynem. O ile nasz bursztyn liczy 40 mln lat, to życie kopalu mierzy się na nie więcej niż kilka milionów lat. Oko laika nie odróżni również różnicy między prawdziwym bursztynem a bursztynem modyfikowanym z autoklawu. Bursztyn wkłada się do „pieca”, aby pod wpływem temperatury i ciśnienia – zmienić kolor z żółtego na czarny, mętny na przezroczysty …

– W ten sposób można zrobić wszystko. Nazywam tę metodę świętokradztwem – opowiada prof. Barbara Kosmowska-Ceranowicz. – Ja mówię o takim bursztynie „bez duszy”, już nie pachnie, już nieżyje.

Prof. Kosmowska-Ceranowicz przywiozła ze sobą do laboratorium Bursztynu próbki, m.in. bursztynu ukraińskiego. Właśnie rozpoczęła badania wraz z Dariuszem Wycieckim, aby sprawdzić przydatność prezentowanego na targach sprzętu.

 

Pracę Laboratorium Bursztynu podglądać można na targach AMBERMART do soboty, 11 września.

 

 



Strona do druku...
Wyślij znajomym...

Strona głównaKalendarz imprezAKTUALNOŚCIFirmaCentrum TargoweUsługiKontakt


© 2005 MTG SA    sekretariat@mtgsa.com.pl    tel: (58) 554 92 00    fax: (58) 552 21 68
teLMi design